W czwartek, 29 stycznia 2026 roku, w Zaleszanach odbyły się uroczystości upamiętniające pacyfikację wsi dokonaną przez oddział Romualda Rajsa „Burego”. Osiemdziesiąta rocznica spalenia Zaleszan była wydarzeniem o szczególnie bolesnym znaczeniu dla mieszkańców Podlasia oraz społeczności prawosławnej w Polsce.





Obchody rozpoczęła św. Liturgia odprawiona w Żeńskim Domu Zakonnym pw. św. wielkiej męczennicy Katarzyny, pod przewodnictwem Jego Ekscelencji arcybiskupa bielskiego Grzegorza, w asyście duchowieństwa oraz zgromadzonych wiernych. W uroczystościach uczestniczyli także przedstawiciele władz wojewódzkich, samorządowcy, radni oraz wójtowie.




Po zakończeniu św. Liturgii głos zabrał burmistrz Kleszczel Mirosław Markiewicz. Podkreślił, że choć od tragedii minęło osiem dekad, Zaleszany wciąż pozostają symbolem cierpienia niewinnych ludzi w powojennym chaosie. Dla wielu mieszkańców Podlasia jest to również przypomnienie o skomplikowanej historii regionu, w którym przez wieki współistniały różne wyznania, kultury i języki. Zwrócono uwagę, jak łatwo nienawiść i wypaczona ideologia mogą prowadzić do tragedii, oraz jak ważne jest pielęgnowanie pamięci historycznej.
Następnie Jego Ekscelencja arcybiskup Grzegorz podziękował zebranym za wspólną modlitwę, zaznaczając, że poprzez cierpienie i pamięć o ofiarach ludzkość uczy się wrażliwości, odpowiedzialności i dążenia do prawdy. Hierarcha podkreślił, że tragedia Zaleszan nie może być postrzegana jedynie jako wydarzenie historyczne, lecz powinna stanowić moralny drogowskaz, przypominający o konsekwencjach nienawiści i podziałów. Pamięć o niewinnych ofiarach jest obowiązkiem nie tylko wobec minionych pokoleń, ale także wobec przyszłych, które powinny budować świat oparty na szacunku i poszanowaniu godności każdego człowieka. (Homilię arcybiskupa Grzegorza można wysłuchać pod tym linkiem: https://www.youtube.com/watch?v=FJ0KWjcFSXw)
W dalszej części obchodów duchowieństwo oraz goście udali się pod pomnik upamiętniający ofiary pacyfikacji wsi. Po modlitwie w przemówieniach podkreślano, że pamięć o ofiarach jest nie tylko obowiązkiem wobec przeszłości, ale także przestrogą na przyszłość. Wskazywano na potrzebę dialogu, wzajemnego szacunku i zrozumienia pomiędzy społecznościami zamieszkującymi region. Następnie złożono kwiaty i wieńce. Uroczystości zakończyły się wspólnym posiłkiem przygotowanym przez mieszkańców Zaleszan.



W południe do Zaleszan przybył Marszałek Sejmu RP Włodzimierz Czarzasty, aby oddać hołd ofiarom w 80. rocznicę zbrodni. Marszałek podkreślił, że „żadna prawda nie zostanie zamazana”, jednoznacznie zaznaczając, iż nie istnieje żadna alternatywna interpretacja wydarzeń, które miały miejsce w tej wsi. „Chcę pokłonić się w imieniu państwa polskiego przed mieszkańcami Zaleszan, Zani, Końcowizny, Szpaków, Puchałów Starych i Wólki Wygonowskiej. To była zbrodnia. Zostali zamordowani ludzie, którzy nie walczyli przeciwko Polsce, którzy byli prawosławni. Po prostu, według tych, którzy ich zamordowali, byli inni. Zostali zamordowani ludzie za to, że byli sobą. Nie ma żadnego wytłumaczenia, nie ma żadnego usprawiedliwienia. Ta zbrodnia ma znamiona ludobójstwa” – powiedział Włodzimierz Czarzasty.




Wartym podkreślenia jest fakt, że Marszałek Sejmu RP, druga osoba w państwie, złożył wizytę w Zaleszanach, aby oddać hołd mieszkańcom zamordowanym przez oddział Romualda Rajsa „Burego”. W czerwcu 2021 roku Zaleszany odwiedził także ówczesny Prezydent RP Andrzej Duda, który uklęknął pod krzyżem z imionami i nazwiskami niewinnie zamordowanych, złożył wieniec oraz odmówił modlitwę. Był to znaczący i symboliczny gest przedstawiciela najwyższych władz Rzeczypospolitej wobec prawosławnych wiernych.
autor tekstu: ks. Bogumił Korniluk, za: orthodox.pl
foto: archiwum monasteru
